Comments ( 2 )

  1. / ReplyNickname ( required )
    Dzien dobry, W sklepie na Chocimskiej widzialam spodnie, piekne, takie jak sobie wymarzylam, luzne, pomaranczowe, drugie z dzinsu, mieciutkie, no ale jak zobaczylam cene 260 zlotych ( ca. 65 eur) to upadlam niemalze. Wszystko rozumiem, autorski projekt, dobra tkanina, cos oryginalnego ale to powinno byc w granicach rozsadku, mimo wszystko. Desigual ma lepsze ceny, na boga. Oczywicie to jest moje subiektywne zdanie.
    • / ReplyAga
      Dzień dobry, przepraszam, że odpowiadam po tak długim czasie. Przyznam szczerze, że nie dotarł do mnie mail z Pani komentarzem i dopiero się z nim zapoznałam. Rozumiem, że cena 260 zł jest dla Pani wysoka, jednakże jest to cena ustalona przez sklep, który nie konsultuje ze mną cen po zakupie ubrań. Osobiście sprzedaje spodnie po 240 zł. Prosze wziąć pod uwagę, iż firmy takie jak Desigual mogą sobie pozwolić na niższe ceny z uwagi na wielkość firmy, zasięg oraz przede wszystkim sposób produkcji. Moje ubrania projektuję, kroję i szyję osobiście (w samym szyciu pomaga mi jedna krawcowa). Zajmuję się również doborem i kupnem materiałów. Uszycie każdego produktu zajmuje mi dużo więcej czasu niż firmą globalnym, które zatrudniają szwaczki czy mają po prostu linie produkcyjne. Dodatkowo są to ubrania unikalne, często tylko jedna - dwie sztuki są wykonane z tego samego materiału czy koloru. To wszystko wpływa na cenę spodni czy spódnic. Nie są to również ceny odbiegające od cen proponowanych przez innych rodzimych projektantów, co sugeruje, iż podobnie wyceniamy naszą pracę i projekty. Niemniej jednak dziękuję za komentarz, gdyż każdy jest dla mnie cenny. Pozdrawiam serdecznie

Leave a reply

Your email address will not be published.

%d bloggers like this: